niedziela, 7 października 2018

Przytylam!!

Znowu przytyłam!! Jestem na siebie zła, zrozpaczona, mam ochotę rzucać wszystkim co mi wpadnie pod rękę! Przed wakacjami miałam świetna formę. No dobra może nie na 6+, ale troszeczkę była już widoczna kratka na brzuchu. Niestety rozchorowałam się na wakacjach i od dwóch miesięcy siedzę w  domu. Niedawno zaczęłam znów pracować, ale jeszcze nie na 100%. Stanęłam na wadze +3,5 kg!!! W połączeniu z moim dodatkowym 5 razem daje to 8,5 kg do zrzucenia! Masakra! Biorę się ostro za siebie. Wczoraj był mój pierwszy trening. Jak na razie pilates w domu, ale pod koniec października kupuje karnet na siłownie. Najgorsze jest, ze cały czas myśle o jedzeniu. Dosłownie. Jestem cały czas głodna. A picie zwykłej wody NIE POMAGA. Bo myśle o czekoladzie, chipsach, popcornie którego nie dokończyłam w piątek w kinie.... zabijcie mnie, naprawdę!.. biorę się za siebie i to ostro.

PS. Witajcie na FITQlcia....:)


Qlcia

1 komentarz: